| Pawlak: My też jesteśmy trochę ludźmi Wschodu |
| 08.12.2011. Radio Elka | |
- Kiedy mówię Wschód, to mam na myśli Jedwabny Szlak. Od Chin do wschodniej granicy Polski. Mieszkałem jakiś czas w państwach, które były kiedyś częścią nieistniejącego już Związku Radzieckiego. Trafiłem tam, bo chciałem zobaczyć jak można pomagać ludziom. Na początku lat dziewięćdziesiątych Związek Radziecki upadł i zrodziło to wiele możliwości. Ja wówczas byłem studentem i pomyślałem sobie, że wyjadę na rok i zobaczę jak to jest. Znalazłem organizację, która przyjmowała osoby mówiące po rosyjsku i angielsku. Współpracownicy pochodzący z Zachodu byli zachwyceni moją kulturą Wschodu. Patrzyli na mnie i mówili – ty jesteś jak stąd – opowiadał na radiowej antenie Zbigniew Pawlak. Podróżnik przyjechał do Głogowa by opowiadać o swych przeżyciach i o ludziach Wschodu uczniom głogowskich szkół. Jak twierdzi Pawlak, powody organizowania takich wykładów są dwa. Pierwszym jest to, że Zachód coraz bardziej zaczyna bać się Wschodu. - Drugim powodem jest to, że dostrzegam cały czas w Polsce i w Polakach tą wschodnią duszę. Objawia się to otwartością na drugiego człowieka, szacunkiem wobec starszych ludzi oraz cenieniem wartości rodziny – twierdzi gość Rozmów Elki |